• Szacunek do samego siebie

    Szacunek do samego siebie

    Dziś poruszę jedną z najważniejszych o ile nie najważniejszą sferę życia w zdrowieniu. Oczywiście w moim osobistym odczuciu, bazując na doświadczeniu. Jest nią szacunek do samego siebie i kierowanie się zasadami, które warto sobie w życiu uregulować.

    Czytaj dalej

  • Krok Drugi na szlaku zdrowienia

    Krok Drugi na szlaku zdrowienia

    Krok ten brzmi “Uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić nam równowagę wewnętrzną”. Uwierzyłem, czyli że to się stało, że to jest we mnie, albo jak mówi moja Mama Chrzestna “to się ma w siebie”. Niestety nie mam takiego poczucia, że to się w pełni stało. Staje się proces, czuję, jak zachodzą zmiany we mnie, jak zmienia się moje życie na lepsze oczywiście. Jestem w procesie, a proces ten trwa. Destrukcja mojego życia, która trwała 28 lat nie ułatwia sprawy. Na moim pierwszym mityngu usłyszałem słowa daj czas czasowi, ujęło mnie to powiedzenie za serducho, niby taki banał,…

    Czytaj dalej

  • Lęk o przyszłość

    Lęk o przyszłość

    Te dwa słowa, które czasem brzmią najzwyczajniej jak synonimy. Czyż jest przyszłość bez lęku i czy lęk nie dotyczy czegoś, co ma się zdarzyć nawet w niedalekiej przyszłości chociażby za chwilę? Skąd się to bierze i dlaczego pozbawia to nie tylko osoby uzależnione tak dużo energii w codziennym życiu? Wszak, ktoś mądry mi kiedyś powiedział, że „im więcej myślisz o przyszłości tym mniej Ci jej pozostaje”. Dziś wiem, że lęk o przyszłość wiąże się z tym co jako uzależniony lubiłem najbardziej – czyli poczucie kontroli i złudne poczucie umiejętnego kierowania moim życiem oraz że to ja ustalam zasady tego zjawiska…

    Czytaj dalej

  • Prokrastynacja

    Prokrastynacja

    Co oznacza to słowo? Poczekaj, później Ci wytłumaczę – uważam, że to jest dobrą definicją prosto z życia wziętą. Było ostatnio o śmierci, dziś napiszę o czasie. No właśnie dziś napiszę, a dziś to przeczytasz, plus jeszcze po drodze jedno dziś, w którym to opublikuję. Dla kogoś, kto natrafi na ten blog to dziś może być np. za rok. Dlaczego tak ważne jest dla mnie w życiu czerpanie mądrości z właśnie dzisiaj, właśnie teraz? Ano dlatego, że czas może działać na moją korzyść bądź może mi szkodzić – kwestia mojej postawy wobec niego. Polecę klasykiem pisząc, że jestem wobec czasu…

    Czytaj dalej

  • Śmierć

    Śmierć

    Robiąc drugie okrążenie w pracy nad Dwunastoma Krokami odpowiedziałem przy pierwszej części Kroku Pierwszego – bezsilności, że jestem bezsilny zarówno wobec życia jak i śmierci. Oczywiście nie omieszkam dodać, że bezsilność dla mnie nie oznacza bezradności. Więc tak samo jak mogę przybliżyć się do śmierci na własne życzenie, tak też mogę brać realny udział w swoim zdrowieniu. Życie to schody, w dół albo w górę. Tak samo jak życie i śmierć są procesem, etapem. To oczywiście moje osobiste zdanie poparte własnym doświadczeniem, gdy zapętlony myślami samobójczymi wybrałem życie. To było impulsem i jestem w stanie się zidentyfikować, że wybrać śmierć…

    Czytaj dalej

  • Troska o siebie

    Troska o siebie

    Korzystając z mądrości mojej grupy domowej, gdzie często propozycje tematów do wypowiedzi losujemy z „koszyczka” to pomyślałem, że to doskonałe narzędzie do dzielenia się swoim doświadczeniem ze zdrowienia na łamach blogu. Program Dwunastu Kroków pokazuje mi, że doświadczenia się zmieniają i życie jest procesem. Faktem natomiast jest to, że pod nieobecność zdrowienia, reaktywuję się choroba. Bardzo ważną sferą życia codziennego jest troska o siebie, aby życie nie było oparte wyłącznie na abstynencji. Dużo ostatnio w moim życiu zmian, jak to mawia mój Sponsor „w życiu jedyną stałą są zmiany„. A w miejsce, gdzie dochodzi do zmian to przeważnie niesie za…

    Czytaj dalej

  • Samotność czy wolność?

    Samotność czy wolność?

    Paradoks, który towarzyszy mi życiu, odkąd pamiętam i jest zarówno jednym z głównych powodów, dla których sięgnąłem po narkotyki. U źródeł mojej egzystencji jest lęk i miłość – dwie Siły – Niższa i Wyższa. Pierwsza jak wiadomo ściąga mnie w otchłań, o której wspominał Nietzsche, gdy dłużej w nią patrzę. A druga to ta siła witalności, która napędza mnie do granic możliwości i sprawia, że nie ma rzeczy tak naprawdę niemożliwych. To prawda, że granice są w mojej głowie. To stwierdzenie również często pojawia się w rozmowach z osadzonymi w zakładach karnych, którzy przytakują, że najtrudniejsze do przekroczenia granice są…

    Czytaj dalej

  • Krok Pierwszy a Siła Wyższa

    Krok Pierwszy a Siła Wyższa

    Krok Pierwszy brzmi: „Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec naszego uzależnienia, że straciliśmy kontrolę nad naszym życiem”. Rozpoczynając moją podróż w głąb siebie, postanowiłem rozpocząć pracę według Przewodnika do pracy nad Krokami i pisać według kolejności, jaka jest w nim zawarta.  Pomysł na opisanie mojego doświadczenia z pracy nad Krokiem Pierwszym a Siłą Wyższą podsunął mi mój Sponsor. Opisując ten temat bardzo chcę wrócić do źródła, kiedy w ogóle zrodził się pomysł na napisanie programu Dwunastu Kroków Anonimowych Narkomanów.  Kilka miesięcy po terapii (już trzeciej) otrzymałem sygnał od terapeuty, że coś dzieje się ze mną niedobrego. Przestałem wypełniać dzienniczek uczuć, nasz…

    Czytaj dalej

  • O Zlotach Radości

    O Zlotach Radości

    Długi czas z powodu pandemii COVID-19 nie było możliwości zorganizowania Zlotów Radości poszczególnych okręgów, regionu oraz konferencji im towarzyszących. Zeszłoroczne zgromadzenie grup pod szyldem „Tradycje nas jednoczą” odbyło się online. I wyszło to z mojego punktu widzenia bardzo praktycznie, może dlatego, że służyłem podczas niego? To jest myślę dobry trop, że służba podczas zlotu przekłada się na „obecność” czy też „uważność” podczas trwania takich imprez i poczucie bycia częścią czegoś większego. Kierując się zasadą elastyczności w dobie ograniczeń odbyły się również liczne warsztaty czy to grup, czy komitetów. Można było uczęszczać na mitingi w odległych miejscowościach i słuchać doświadczeń zdrowiejących…

    Czytaj dalej

  • Obrachunek osobisty

    Obrachunek osobisty

    Krok Dziesiąty Anonimowych Narkomanów brzmi: „Prowadziliśmy nadal obrachunek osobisty, natychmiast przyznając się do popełnianych błędów.” Choć Krok Czwarty mówi o obrachunku moralnym, w którym definiowaliśmy czym dla nas jest moralność jak i odwaga. Tak wspomniany Krok Dziesiąty skupia się na tym co tu i teraz. W moim odczuciu jest to potężne narzędzie, które z czasem po prostu wchodzi w nawyk i utrwala się w miarę stosowania. Choć z początku korzystałem z ulotki „Życie Programem” i wskazówek od mojego Sponsora.

    Czytaj dalej

Strona główna