Tag: #duchowość

  • Co Program zmienił w moim życiu?

    Co Program zmienił w moim życiu?

    Nazywam się Donek i jestem uzależniony. Moje życie składało się z wielu pomyłek, okłamywałem wielu, oskarżałem wszystkich, nie ufałem nikomu, nienawidziłem większości a przede wszystkim nienawidziłem siebie. Nie miałem szacunku do nikogo i przede wszystkim nie miałem szacunku do samego siebie. To tak w skrócie kim byłem. Dzisiaj jestem trochę inny. Dzięki Programowi zrozumiałem jak…

  • Kryzys w trakcie zdrowienia

    Kryzys w trakcie zdrowienia

    Cześć, mam na imię Ula i jestem uzależniona. Moja przygoda ze zdrowieniem rozpoczęła się trzy miesiące temu. Idąc na swój pierwszy miting (nie z własnego wyboru) zupełnie nie zakładałam, że staną się stałym elementem mojego życia. Przez zbieg wydarzeń, bardzo szybko podjęłam decyzję o całkowitej abstynencji, a wraz z nią od razu rozpoczęłam pracę nad…

  • Sponsoring

    Sponsoring

    To co można często usłyszeć na mitingach to sugestia aby znaleźć sobie Sponsora i rozpocząć pracę nad Programem Dwunastu Kroków. To trochę jak przy różnych reklamach przed audycjami w telewizji czy radiu można usłyszeć, że „na program zaprasza sponsor..”, czy też „program sponsoruje..”. Sponsor to pojęcie, które funkcjonuje u nas w wersji oryginalnej i można…

  • O wolności za murem

    O wolności za murem

    Mam na imię Damian i jestem uzależniony. Urodziłem się w 1990 roku w dużym mieście, w którym mieszkałem przez wiele lat. Wychowywała mnie Mama ze wsparciem Babci, ponieważ Ojciec kiedy byłem dzieckiem był już alkoholikiem, który nie interesował się niczym poza tym co wypije i nie mieszkał z nami. Mama z zawodu nauczycielka pracowała ciężko,…

  • Siła większa i równowaga wewnętrzna

    Siła większa i równowaga wewnętrzna

    Cześć, bardzo miło mi tutaj zostawić kilka słów. Mam na imię Katarzyna i od kilku lat jestem w wolności od obsesji zażywania. Chciałam się z Wami podzielić moją refleksją odnośnie do mojego pojmowania Siły większej ode mnie samej. Pamiętam jak będąc w czynnym nałogu modliłam się o to, żeby to się w końcu skończyło. Dostałam…

  • Historia osobista

    Historia osobista

    Cześć, mam na imię Michał, mam 30 lat, mieszkam w Łomiankach i jestem zdrowiejącym narkomanem. Właśnie… Co się takiego zadziało w moim życiu, że zostałem narkomanem? Co potem zrobiłem i jak dzisiaj żyję? Czy w narkotykach chodzi o coś więcej niż tylko zażywanie? Po krótce przybliżę Wam moją historię. Do 10 roku życia byłem szczęśliwym…

  • Bóg jakkolwiek Go (nie)rozumiemy

    Bóg jakkolwiek Go (nie)rozumiemy

    Do Wspólnoty Anonimowych Narkomanów dołączyłam jako dwustuprocentowa ateistka. Wierzyłam wyłącznie w to, czego istnienie można udowodnić. Nie mam chrztu, nie chodziłam na religię, nie brałam udziału w kościelnych obrządkach. Jako dziecko byłam gorsza, ale jako dorosła, doceniłam wolność od religii. Zafascynowana filozofią i psychologią znajdowałam kolejne argumenty za tym, że Boga nie ma. Okrucieństwo ludzkie,…

  • Bezsilność wobec choroby uzależnienia

    Bezsilność wobec choroby uzależnienia

    Krok Pierwszy po raz drugi. Gdy kończyłem ostatnie pytanie Dwunastego Kroku, czułem dumę, radość, a nawet niedowierzanie. Udało się! Po ponad 3 latach, setkach godzin spędzonych nad zeszytem, rozmowach ze Sponsorem, pisaniu, czytaniu, chodzeniu na mitingi, na których starałem się zrozumieć, o co chodzi w tych dziwnych pytaniach… doszedłem do końca. I okazało się, że……

  • Per as­pe­ra ad as­tra

    Per as­pe­ra ad as­tra

    Mam na imię Gabrysia. Mam 28 lat i kilka dni temu minęło sześć lat odkąd jestem czysta. To dla mnie bardzo ważna rocznica z wielu względów. Jednym z nich jest fakt, że właśnie teraz wybija mi tyle lat czystości, ile wcześniej spędziłam na codziennym odurzaniu się różnymi substancjami. Dodatkowo ostatni rok obfitował w niespodziewane i…

  • Droga do samopoznania

    Droga do samopoznania

    „Poprzez modlitwę i medytację dążyliśmy do umocnienia świadomego kontaktu z Bogiem jakkolwiek Go pojmujemy” Zawsze wiedziałem, że Bóg, jakkolwiek, go każdy z Nas rozumie, istnieje. Jako, że zostałem wychowany w wierze chrześcijańskiej takie też znałem modlitwy. Odmawiałem je, zawsze jak było u mnie w życiu w miarę stabilnie. Natomiast doświadczenie moje pokazało, że wtedy gdy…